Głównym problemem każdej kobiety zimą są jej włosy – a konkretnie ich marna kondycja, do jakiej same doprowadzają, przebywając nadmiernie w podgrzewanych lub klimatyzowanych pomieszczeniach, gdzie pobierana jest wilgoć z włosów.
Nic dziwnego więc, że z czasem stają się łamliwe, suche, nie mają połysku i że ich końcówki się rozdwajają. Często przed wyjściem, gdy myjemy włosy tuż przed wystawieniem głowy na mróz, suszymy czuprynę gorącym powietrzem z suszarki, co również nie jest obojętne dla jej stanu.

Dlatego zaleca się, że jeśli już zachodzi konieczność suszenia włosów, to najlepiej by nastawić na nie letni strumień powietrza.
Jeśli zaś chodzi o pielęgnację, to zaleca się częste mycie włosów, a także łączenie nawilżającego szamponu ze specjalną odżywką, ponieważ ta uzupełnia składniki, których nie dostarcza szampon.
